TVP 2 wyemitowała francuski film oświatowy pt. „Czy świat oszalał? Skąd wzięło się AIDS”. Teza tego dokumentu kręconego głównie w Afryce, jest wyłożona w sposób nie budzący wątpliwości: Sprawcą zarażenia milionów ludzi wirusem HIV jest prof. Hilary Koprowski. Bowiem przyczyną rozpowszechnienia się AIDS w Afryce a następnie na całym świecie, była wynaleziona przez polskiego profesora doustna szczepionka przeciwko chorobie Heinego-Medina.

Wyemitowany materiał godzi w dobre imię tego wybitnego Polaka  (opublikował ponad 800 prac naukowych) z Filadelfii, gdzie przez wiele lat był dyrektorem Instytutu Biotechnologii i Medycyny Molekularnej oraz Centrum Neurowirusologii na Uniwersytecie Thomasa Jeffersona. Bowiem film powinien poprzedzać komentarz. Najlepiej, aby wygłosił go sam prof. Koprowski. I przy okazji opowiedział o sobie, bo mało kto w Polsce wie, ile dobrego uczynił dla swego  rodzinnego kraju.

Więcej…

 

– Musi być ilustracja - oto pierwsze przykazanie, które wbija się do głów startującym w zawodzie dziennikarskim. Artykuł bez zdjęcia, to niedoróbka, może wylądować w koszu. A w najlepszym razie długo poczeka na druk. Tylko nieliczne, renomowane tytuły gazetowe szukają czytelnika, preferującego słowo pisane. Telewizja w ogóle jest obrazkowa. Jej reportaże przede wszystkim zaspokajają ciekawość oczu.

Mechanizm zazwyczaj jest taki: ze szklanego ekranu leci na cały kraj na przykład informacja o niewłaściwym potraktowaniu petenta w instytucji państwowej. Przypadek jest na tyle bulwersujący, że  wywołuje w mediach dyskusję na temat pracy urzędników. Im bardziej jest to instytucja nie lubiana, jak na przykład urząd skarbowy, tym więcej emocji ze strony telewidzów i czytelników. Do krytyki podwiązują się terenowe gazety i na swoim terenie szukają podobnych przypadków sprzeniewierzeń.

Więcej…