Nie wygląda na taką, która wydaje rozkaz – zabić tego człowieka. Nawet na ławie oskarżonych z jej twarzy o delikatnych rysach nie schodzi łagodny uśmiech. Czasem zasłania go gęstwa popielatych blond włosów, które odgarnia kokieteryjnym ruchem. Mimo długiego siedzenia w areszcie, jest opalona. Ale może to sprawa makijażu. Ma 36 lat i dba o swój wygląd. Przed pierwszą rozprawą w sądzie zgłosiła tylko jedną prośbę – aby rodzina mogła dostarczyć jej do celi farbę blond. Bo pojawiły się odrosty.

Więcej…

 

- Miałam wspaniałą córkę, dobrego człowieka. Dziś skończyłaby 26 lat, wnuk sześć. A on z zimna krwią ją zakopał w dole jak psa. Przez pięć lat prawie nie spałam, myślałam co się z nią stało. Może ją wciągnęli do jakiejś sekty, głodzą, a co z dzieckiem, była przecież w ósmym miesiącu ciąży - powiedziała pod koniec procesu matka Wioletty S.

Więcej…

 

Mało znana restauracja w Wilnie. Pod oknem siedzą dwaj mężczyźni mówiący po rosyjsku. To polski dyplomata Adam Kowalski*, który niedawno wrócił do Warszawy po zakończeniu służby w konsulacie w Mińsku i Białorusin Iwan Kozubow. Gdy kelner układa sztuce, Polak wstaje od stołu przepraszając, że musi iść do toalety. Znika w drzwiach.

Więcej…

 

23 kwietnia 2007 roku tuż po godzinie ósmej rano kilkaset telefonów komórkowych w Warszawie rozgrzało się do czerwoności. Ich właściciele podawali sobie informację, która brzmiała jak szyfr: „Emil niewypłacalny. Spotykamy się na Bednarskiej”.

To był adres siedziby spółki Interbrok. Godzinę później korytarz i pokoje biura zapełniły się rozkrzyczanym tłumem, który miał tylko jedno żądanie: aby wyszedł do nich Emil D.

Więcej…

 
Więcej artykułów…